Grecja uderza w złotego. Frank, euro i dolar drożeją  Ze świata

Temat: Język grecki dramat

  • Grecja znów w tarapatach. Tusk apeluje o nadzwyczajne spotkanie
  • Grecja zbiera pochwały. Zbyt postępy w realizacji reform
  • Strajk dziennikarzy. Nie pragną reformy emerytalnej
  • Plany reformy emerytalnej wyciągnęły ludzi dzięki ulice
  • Cipras zapowiada, hdy Grecja nie odstąpi od momentu reform

Euro najdroższe wobec złotego od połowy lutego, frank szwajcarski od końca stycznia, a funt od ośmiu lat. To efekt nerwowości, jaka zapanowała na rynkach w wyniku załamania się negocjacji pomiędzy Grecją a jej wierzycielami. Po kilku godzinach złoty zaczął nieco odrabiać szkody. Na antenie TVN24 Biznes i Świat od samego rana trwa Raport Specjalny poświęcony temu tematowi.

Grecki rząd nie chciał dalszego "zaciskania pasa" i odrzucił propozycję porozumienia z wierzycielami. W nocy z niedzieli na poniedziałek zdecydował również o zamknięciu greckich banków, aby zapobiec masowemu wypłacaniu gotówki z bankomatów.

Eksperci: zamknięcie banków wówczas początek końca

Droższe waluty

Na takie informacje z niepokojem patrzą udziałowcy. Jako pierwsze zareagowały rynki walutowe. Gdy tylko objawiło się, że Ateny dzięki tydzień zamknął banki, € zaczęło mocno tracić względem dolara.

Rykoszetem oberwał też nasz złoty a mianowicie jak zawsze, gdy dzięki rynkach jest nerwowo, wspólnicy szukają "bezpiecznych przystani" do odwiedzenia "zacumowania" swoich pieniędzy. Zaś nasza waluta taką nie wydaje się być. W rezultacie dziś rano euro podrożało z 4, 17 zł do cztery, 19 zł, a to najwyższy poziom od połowy lutego. Wielu inwestorów kupowało też amerykańskiego dolara, który to w nocy zyskał na ceny z 3, 74 zł na 3, 81 złotych.

O godz. czternaście. 15 za jednego dolara trzeba było zapłacić trzech, 76 zł.

Źródło: stooq Notowania EUR/PLN Źródło: stooq Notowania USD/PLN

Inwestorzy uciekają zanim wszystkim do bezpiecznych walut, czyli kupują m. in. franka szwajcarskiego. W niedzielny wieczór za jednego franka szwajcarskiego należało zapłacić 3, większość zł, a tuż na północy kosztował już cztery, 06 zł. To podła wiadomość dla polskich kredytobiorców zadłużonych we franku szwajcarskim. Wzrost wartości helweckiej waluty oznacza, że zapłacą te banki wyższe raty kredytów hipotecznych.

O godz. 14. 15 kurs franka spadł 4, 03 zł.

Źródło: stooq Notowania CHF/PLN

W kompletnie innych nastrojach są z kolei Polacy na emigracji przy Wielkiej Brytanii. Funt brytyjski, w którym otrzymują wynagrodzenia jest najdroższy od 27 stycznia 2007 roku. Jeszcze w niedzielę wieczorem za jednego funta należało pokryć koszta 5, 87 zł, a tuż po północy jego wartość skoczyła do pięć, 99 zł.

O godz. 14. 15 jeden funt kosztował 5, 91 zł.

Podłoże: stooq Notowania GBP/PLN

Co z rynkami?

Na złe wieści z Grecji negatywnie zareagowali również inwestorzy giełdowi. Japoński indeks Nikkei225 stracił na otworzeniu około 2, 4 proc. Niepokojąco wygląda również ugoda terminowy na amerykańskim indeksie S&P 500, w któregoż wkład wchodzi 500 najpopularniejszych firm na nowojorskim parkiecie. Kontrakt na tym indeksie znalazł się 1, trzech proc. na minusie.

Źródło: stooq Notowania indeksu Nikkei225

CETA - umowa handlowa pośród Unią Europejską a Kanadą