Grecja nie chce pomocy. Wysiada z recesji?  Informacje

Temat: Grecja

  • Drony pomagają walczyć z oszustami podatkowymi
  • Ateny zakończyły program pomocowy. Grecy dalecy od świętowania
  • Pierwsza taka wyspa po regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"
  • Janis Warufakis w TVN24 BiS: "Udają, że kryzys się skończył. Greckiego długu nie da się spłacić"
  • Ciasto "jak włosy anielskie". Przysmaki greckiej kuchni

Po ponad czterech latach od wybuchu europejskiego kryzysu zadłużenia Grecja chce przestać korzystać wraz z programu pomocowego i tylko spełniać swoje potrzeby pieniężne. 2015 r. ma okazać się pierwszym rokiem niezłego przyrostu tamtejszej gospodarki po 6-letniej recesji.

Zapowiedzi opuszczenia obecnego programu pomocowego wreszcie roku, 18 miesięcy przedtem, niż zakłada plan, nie zaakceptować zostały przyjęte z entuzjazmem. Krytyczne głosy pojawiły się m. in. ze strony www innych państw strefy €, które obawiają się niepomyślnych scenariuszy dla całego bloku. Podnoszone są obawy, hdy ponowny kryzys Grecji może się rozlać na odmienne państwa.

Szefowie banków USA i Wielkiej Brytanii grają w gry wojenne. Aby zapobiec wielkim upadkom

Uda się?

Rząd w Atenach chciałby się pozbyć znienawidzonej za pośrednictwem społeczeństwo trojki, czyli przedstawicieli Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego, którzy monitorują wprowadzanie bolesnych reform.

Polityczne motywacje przedwczesnego odejścia od programu ratunkowego wartego 240 mld euro budzą niejasności na rynku w odniesieniu do tego, czy kraj ten będzie zdolny do samofinansowania się.

Pomimo że Hellada poczyniła postępy w renowacji swoich finansów publicznych, mnóstwo inwestorów obawia się, iż kraj ten nie zakończył "remontów" niezbędnych dodatkowo, żeby stanąć na własnych nogach. Niepokoją się, że Hellada może zaprzepaścić poczynione progresy, jeśli rząd przestanie okazać się nadzorowany przez międzynarodowych współpracowników z trojki.

Bruksela straszy Francję. Odrzuci jej budżet?

Wpływ w wybory

Niepokój wśród udziałowców wzmaga również fakt, iż ewentualne przyszłoroczne wybory być może wygrać radykalna lewicowa Syriza. Według najnowszych sondaży ugrupowanie to, które buduje swoją popularność właśnie na sprzeciwie wobec działań trojki, dostałoby najwięcej głosów, gdyby Grecy szli do urn w tym miesiącu.

Wszystko to spowodowało, że w zeszłym tygodniu oprocentowanie 10-letnich papierów wartościowych Grecji podskoczyło do prawie 9 %, najwyższego poziomu od miesięcy.

Sytuacja była do tego stopnia niepokojąca, że na werbalną interwencję zdecydowała się nawet Komisja Europejska. Jej wiceprzewodniczący, komisarz ds. gospodarczych jak i również walutowych Jyrki Katainen wydał specjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że Grecja dokonała ogromnego postępu, jeśli rozchodzi o tworzenie podstaw do odwiedzenia wzrostu gospodarczego opartego na solidnych finansach publicznych i skutecznym nadzorze sektora finansowego.

Poparcie Europy

Katainen zapewnił, że Europa nadal będzie wspierać Ateny w każdy konieczny sposób, aby zapewnić rozsądne warunki gwoli finansowania państwa. Oświadczenie przyniosło skutek - oprocentowanie greckich obligacji 10-letnich spadło na temat ponad punkt procentowy. Przy poniedziałek wynosiło 7, 87 proc.

Urzędnicy Komisji Europejskiej przekonują, że Grecja będzie jednak potrzebować (co najmniej) unijnej pomocy przy postaci ostrożnościowej linii kredytowej z zastrzeżeniem, że zrealizuje reformy, nawet jeśli zrezygnuje z dalszej pomocy wraz z strony MFW.

Pomoc finansowa dla Grecji udzielona przez partnerów ze strefy euro kończy się pod spodem koniec 2014 roku, jednak 12, 5 mld euro pochodzące z Międzynarodowego Funduszu Walutowego może być wydawane do 2016 r.

Zawirowania na rynkach

Premier Grecji Antonis Samaras rzekł w piątek, że jego rząd jest gotów targować ostrożnościową linię kredytową, żeby chronić swój kraj zanim zawirowaniami na rynku, chociażby jeśli przygotowuje się do odwiedzenia wyjścia z aktualnego programu ratunkowego.

Ostrożnościowa warunkowa linia kredytowa to europejski instrument pomocy finansowej. Korzystanie z niej skutkuje wzmocnieniem nadzoru nad danym państwem. "Grecja nie potrzebuje oryginalnej pożyczki, ale ostrożnościowej miarki kredytowej, która będzie ochraniać nasz kraj przed ewentualnymi zawirowaniami na rynkach; to częścią negocjacji" - przekonywał Samaras w Mediolanie.

Jakie reformy?

Dodał, że Grecja i do niej wierzyciele zgadzają się co do tego, że kraj powinien kontynuować program reform. Jakim sposobem zaznaczył, rozmowy dotyczą "pierwszego okresu przejściowego" po skończeniu obecnego programu.

Nie wiadomo, czy deklaracje o szybkim zakończeniu bardzo niepopularnej współpracy z trojką zezwolą przetrwać rządowi Samarasa. Nie zabraknie obaw, że nie powiedzie mu się zebrać wystarczającej liczby głosów w parlamencie, by doprowadzić do wyboru nowego prezydenta na zarania przyszłego roku. Gdyby odrzucić udało się wskazać głowy ciebie, Grecy musieliby szykować się na przyspieszone wybory jak i również formowanie nowego rządu.

Testem, który pokazał, iż rządzącym nie będzie swobodnie, było głosowanie nad wotum zaufania sprzed półtora tygodnia. Wprawdzie rząd Samarasa uzyskał je, ale nie zebrał takiej liczby głosów, jaka byłaby wystarczająca do doboru prezydenta.

Będzie postęp?

Dobrą wiadomością gwoli rządzących są natomiast perspektywy rozwoju gospodarczego. Jeżeli potwierdzą się prognozy, Grecja przy przyszłym roku może odnotować prawie 3-procentowy wzrost PKB. Dla kraju, który od 2008 r. jest przy ciągłej recesji, to zwrot.

Problemem pozostaje jednak deflacja i bezrobocie. Prawidłowo z danymi Eurostatu po Grecji spadek cen wydaje się być najwyższy w całej strefie euro - we wrześniu inflacja wyniosła minus 1-wszą, 1 proc. w skali roku. Według Prognoz Internacjonalnego Funduszu Walutowego w całym 2014 roku ma wynieść minus 0, 8 proc.

Programy ratunkowe

W sierpniu stopa bezrobocia w Grecji wynosiła 27 proc., najwięcej w całej eurostrefie. Wśród młodych ludzi bezrobocie wynosi prawie dwa razy więcej - ponad pięćdziesięciu proc. (51, 5 proc. w czerwcu).

Aby uchronić Grecję przed bankructwem, kraje strefy euro, Europejski Bank Centralny oraz Uniwersalny Fundusz Walutowy uruchomiły więcej niż jeden programy ratunkowe o łącznej wartości 240 mld euro na lata 2010-1014.

Gazociąg South Stream może powstać. Zdecyduje Rosja Wraz z świata