Oto których zdecydowanie nie powinno się mówić kolegom z pracy

Jedni z nas pracują w firmach zatrudniających kilka osób, inni przy takich, gdzie poznanie wszystkich zajęłoby przynajmniej kilka miesięcy. Niezależnie od tego, dokąd i z kim pracujemy, warto pamiętać, że polscy koledzy mogą mieć odrębny niż nasz światopogląd, przeświadczenia polityczne czy wiarę. Istnieją tematy, których ktoś, kto chce uchodzić za profesjonalistę, nie powinien poruszać w ciągu życia.

Jednym z nich jest polityka, o im pisaliśmy tutaj.

Travis Bradberry, współautor książki "Inteligencja emocjonalna 2. 0", w poście na LinkedInie wskazał kilka tematów, których powinniśmy unikać. Zaczyna właśnie od polityki.

Przekonania polityczne zachowaj dla siebie

Foto: Pool / Pool / Getty Images

Bradberry zwraca obserwację, że zdradzanie poglądów politycznych może narazić nas w spięcie, a nawet spór ze współpracownikami. Nic tak przecież nie elektryzuje (i polaryzuje) jak zażarta dyskusja na temat aktualnych wydarzeń czy decyzji politycznych.

– Konfrontowanie się z czymś, co jest gwoli drugiej osoby kluczową wartością, może sprawić, że druga osoba poczuje się równo urażona i będzie zbliżać się do nas z dystansem lub wręcz nas unikać – uczula Bradberry.

Nie mów komuś, że jest niekompetentny

Foto: Paramount Pictures / YouTube

Ekspert uważa, że w sytuacji, gdy nie mamy jakiegokolwiek wpływu na daną osobę – nie możemy do niej ani zwolnić, ani pomóc – nazwanie kogoś niekompetentnym, to bardzo zły pomysł. Nasi koledzy mogą ocenić, że sami chcemy w ten sposób pokazać się w lepszym świetle. Ryzykujemy też, że mają możliwość w ten gorzki sposób ocenić któregoś dnia oficjalną pracę.

Powstrzymaj się od mówienia, ile zarabiasz

Foto: Paramount Pictures / YouTube

Polityka, religia, pieniądze – wówczas tematy, które od w każdej sytuacji bywały przyczyną konfliktów jak i również alienowały ludzi. Trzeba obchodzić się z nimi bardzo ostrożnie. Bradberry przekonuje, że jeśli my zaczniemy chwalić się zarobkami (lub po prostu mówić, jak nam płacą), nasi koledzy od razu porównają to ze swoim wynagrodzeniem.

Efekt ludzi porównań może źle wpłynąć na relacje w roboty. Zdaniem eksperta nigdy nie patrzymy już na główną osobę tak samo, wówczas gdy dowiemy się, ile zarabia. Zwłaszcza jeśli zarabia większą ilość wiadomości od nas.

Nie mów, że nienawidzisz swojej pracy

Foto: Warnes Bros. / YouTube

To może oczywista uwaga, ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten, komu odrzucić zdarzyło się narzekać w pracę w biurowej łazienki czy na papierosie.

- Ostatnia rzecz, jaką ktokolwiek z twoich współpracowników chce usłyszeć to, jak bardzo nie znosisz własnej pracy – uważa Bradberry.

Zwłaszcza jeśli tym współpracownikiem jest ktoś wraz z kierownictwa.

Nie chwal się tym, co robisz w sypialni

Foto: Stacey Newman / Shutterstock

Są tematy odrzucić tylko ryzykowne, ale jak i również takie, które po prostu należy zachować dla własnej osoby. W niemal każdej kwestii, a już na pewno przy pracy. Jednym z wymienionych jest nasza aktywność seksualna. Łatwo przekroczyć tu cienką granicę i wyrobić sobie u innych słabą sławę – uczula ekspert.

Nie opowiadaj historii wraz z swojej "szalonej przeszłości"

Foto: Warner Bros. Pictures / YouTube

Każdy ma zapewne historię np. z burzliwych lat studenckich, którą opowiada przy piwie czy na imprezie. Wówczas okoliczności sprawiają, że jakakolwiek by ona nie była, odbierana jest najczęściej spośród przymrużeniem oka. Inaczej wydaje się być w pracy. Nawet na kawie, podczas luźnej rozmowy z kolegami, opowiadanie o "szalonych latach", jest ryzykowne. Zwłaszcza jeśli nie do odwiedzenia końca znamy osoby słuchające.

- Co nie mylę się niejeden prezydent został wybrany na stanowisko, mimo to, że do publicznej wiadomości przedostał się jakiś wstydliwy argument z ich przeszłości, jednak jeśli nie masz sztabu specjalistów od PR-u, jacy chronią twój wizerunek, winnaś pewne rzeczy zachować fajnego – pisze Bradberry.

Nie mów, że wyszukujesz pracy

Foto: HBO / YouTube

Z informacją o tym, hdy chcesz zmienić pracę, warto poczekać do momentu, kiedy otrzymasz od przyszłego pracodawcy pozytywną decyzję. Samo pojawienie się na rozmowie kwalifikacyjnej nie oznacza wszak, że zostaniesz przyjęty.

Bradberry zwraca uwagę, że gdy już raz powiemy, że planujemy odejść, odmieni to nastawienie do naszej firmy naszych kolegów. Warto więc mieć potwierdzoną decyzję, nim się to komukolwiek ujawni.