Do Sejmu wpłynął prezydencki wzór ustawy ws. frankowiczów  Pieniądze

Temat: Frankowicze i "kurs sprawiedliwy"

  • Złe wieści dla frankowiczów. Oprocentowanie kredytu najwyższe od czterech lat
  • Prawie trzy lata wyjąwszy ustawy w sprawie frankowiczów. "Chciałbym, by w październiku to przeszło"
  • Trzy okres od "czarnego czwartku". Frankowicze wciąż czekają na ustawę
  • Stowarzyszenie frankowiczów zawiadamia prokuraturę co do byłego szefa KNF
  • Frankowicze chcą powołania komisji śledczej. Zbierają podpisy wśród posłów

Do Sejmu wpłynął prezydencki projekt wsparcia frankowiczom. Zakłada on uproszczenia w korzystaniu z pomocy przez osoby spłacające opony, które znalazły się przy trudnej sytuacji życiowej. Oprócz tego banki dostaną zachęty, by "odwalutować" kredyty, które odrzucić zostały udzielone w złotówkach. Grupujące frankowiczów stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" projekt oceniło negatywnie.

Długotrwały frankowiczów spadły o 16 miliardów złotych. Kilka przyczyn

Projekt prezydencki zakłada nowelizację ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w zawiłej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy oraz modyfikację ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

W opisie projektu poinformowano, że dotyczy on "zmiany mechanizmu zapewnienia wsparcia finansowego osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, natomiast jednocześnie są zobowiązane w celu spłaty rat kredytu mieszkaniowego stanowiącego znaczne obciążenie dla ich budżetów domowych".

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców

Projekt dotyczy zmiany regulacji odnoszących się Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, które obowiązują od lutego 2016 roku. Ich funkcjonowanie ożywia zastrzeżenia. Miały ułatwić ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej spłatę rat kredytowych kredytu, jednak z rozwiązań skorzystało mało osób.

"Pomimo tego, że przy Funduszu zgromadzono środki w wysokości około 600 mln złotych ich wykorzystanie wreszcie 2016 roku wynosiło tylko około 2 proc. Zestawienia przeprowadzone w Kancelarii Prezydenta RP doprowadziły do morałów, że dzieje się naprawdę głównie, dlatego, że stwierdzono zbyt restrykcyjne warunki, które to musi spełnić kredytobiorca wnioskujący o pomoc oraz, hdy rozpatrywanie wniosków w zbytnio dużym zakresie pozostawiono kredytodawcom" - wyjaśnia KPRP.

Dlatego, jak poinformowano, prezydent zaproponował m. in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie, jak i również wprowadzenie procedury odwoławczej w wypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku poprzez bank - kredytodawcę.

Jednorazowa pożyczka na spłatę

Frank najtańszy od dawna. Zadłużeni: to nie rozwiązuje problemów

Zwiększona zostanie wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1, 5 tys. zł do 2 tys. złotych, wydłużony zostanie okres ewentualnego wsparcia z 18 w celu 36 miesięcy oraz sezon bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu wsparcia z jedenastu do 12 lat. Dopuszczalne będzie także umorzenie partii zobowiązań z tytułu pomocy, szczególnie w sytuacji systematycznego spłacania rat - podano w komunikacie.

Projektowana zmiana umożliwia ponadto jednorazową pożyczkę na spłatę zobowiązania w przypadku sprzedaży nieruchomości. Jej wysokość może wynieść 72 tys. złotych, natomiast zasady spłaty będą analogiczne aż do tych, które obowiązują obok wsparciu w spłacaniu rat kredytowych.

Regulacje te, jakim sposobem podkreślono, w jednakowym zakresie dostępne będą dla kredytobiorców posiadających kredyty złotowe jakim sposobem i walutowe.

Nowym instrumentem ma być poparcie kredytodawców z tytułu reorganizacji kredytów indeksowanych i denominowanych. Banki, które zdecydują się "odwalutować" kredyty będą zdołały liczyć na zwrot rozbieżności bilansowych między wartością kredytów przed i po restrukturyzacji - napisano na stronie Biurze prawnym Prezydenta.

Wsparcie banków

Źródłem finansowania tego wsparcia będzie, działający w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, Fundusz Restrukturyzacyjny.

"Utworzony zostanie on ze składek banków, uzależnionych od wielkości ich swoich portfeli kredytów denominowanych i indeksowanych. Istotne jest, hdy banki prowadzące zdecydowane operowania restrukturyzacyjne będą promowane, łącznie z możliwością przejęcia niewykorzystanych przez inne banki środków z Funduszu Restrukturyzacyjnego" a mianowicie napisano.

W uzasadnieniu do projektu napisano, że wpłaty na Fundusz Restrukturyzacyjny nie będą mogły przekraczać kwartalnie 0, 5 proc. wartości bilansowej portfela kredytów podlegających restrukturyzacji. "Oznacza to, iż kredytodawcy nie poniosą większego obciążenia niż ok. 3, 2 mld zł rocznie" - czytamy po dokumencie.

Oddziałuje na raty kredytów, wkrótce przestanie istnieć

Jednocześnie wraz z dniem wejścia w żywot ustawy środki Funduszu Pomocy Kredytobiorców staną się specyfikami Funduszu Wspierającego. Kolejne wpłaty na Fundusz Wspierający nie zaakceptować będą mogły przekraczać kwartalnie 1 proc. wartości portfela kredytów, których opóźnienie przy spłacie kapitału lub procent przekracza 90 dni.

Restrukturyzacja kredytów

Kancelaria Prezydenta RP zaznaczyła, że projekt jest efektem wspólnych prac Kancelarii Prezydenta RP, Ministerstwa Finansów, Narodowego Banku Naszego, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i Komisji Nadzoru Finansowego.

"Prezydent RP nadal liczy na aktywne i solidarne działania tych instytucji zmierzające ku restrukturyzacji kredytów indeksowanych i denominowanych. Pozwoli wówczas na systematyczne zmniejszanie ryzyka systemowego związanego z takimi kredytami, a także w realne wsparcie kredytobiorców" - podsumowano.

KNF i NBP poinformowały w komunikacie, że z zadowoleniem otrzymują prezydencki projekt. Grupujące frankowiczów stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" (SBB) oceniło go zaś negatywnie.

Stowarzyszenie wspomina, że prezydent dał bankom rok czasu na dobrowolną restrukturyzację kredytów, a naszym czasie banki "nie wykazały choćby minimalnych chęci do rozmów z klientami". Wedle SBB prezydent po przy jednym spotkaniu kolejny złamał obietnicę tworząc projekt, który ma jedynie zachęcać do "polubownego" zadania.

Dane z rynku pracy przy USA