BKG: Fundusz Wsparcia Kredytobiorców pocznie działać od 2016 roku kalendarzowego  Pieniądze

Temat: Forex hipoteczne

  • Przetasowania na rynku firm pożyczkowych. Nowy bat na oszustów naciągających klientów
  • Będą zmiany w kredytach hipotecznych? "Chcemy dłuższych zagadnień restrukturyzacji"
  • Za rok opony mają być droższe. Sprawdzamy, o ile wzrosną raty
  • Małym firmom będzie ciężęj kredytowania. Banki zaostrzą politykę
  • Kredyt, mieszkanie i problem z pracą. Z wsparciem ma przyjść bank

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców pozostanie uruchomiony w BGK spośród początkiem 2016 r. a mianowicie mówi prezes BGK Dariusz Kacprzyk.

Powołanie takowego funduszu przewiduje podpisana w ostatnim czasie przez prezydenta ustawa na temat wsparciu kredytobiorców rozmieszczonych przy trudnej sytuacji finansowej, jacy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. Utworzony w BGK specjalny Kasa zapomogowa Wsparcia Kredytobiorców ma posiadać wartość 600 mln zł. Jego powstanie sfinansować posiadają banki.

PKO BP do nacjonalizacji? "Jeśli pragnie się sterować bankiem spośród pozycji ministra"

Przyjazne procedury

- Fundusz Pomocy Kredytobiorców staje się rzeczywistością. BGK ma go prowadzić, lecz jest to działalność schludno administracyjna i nie jawi się być wówczas pochodna naszych decyzji czy wytycznych - podkreślił przy rozmowie z PAP prezes BGK Dariusz Kacprzyk.

- Moją ambicją jest doprowadzenie do sytuacji, by procedury były możliwie jak na przykład najprostsze, jak najbardziej łaskawe, żeby pracochłonność dla mi samego, jak i gwoli innych instytucji (banków, które znajdą się w funduszu-red. ) była możliwie minimalna - zaznaczył.

Zapowiedział, że fundusz zostanie uruchomiony z początkiem roku. - Jesteśmy na etapie przygotowywania propozycji umów współpracy, bowiem to wszystko będzie opierać się o informacje, przesyłane jednak przez banki, które mają kredytobiorców. Będziemy starali się, żeby zapewnić możliwie automatyczną wymianę tychże informacji - zapewnił Kacprzyk.

Szczurek o obietnicach PiS-u. "Grożą zamrożeniem unijnych dopłat"

Dobra inicjatywa

Pozytywnie o tym rozwiązaniu informują bankowcy, choć - jak na przykład podkreślają - środki, którymi banki będą zasilały kasa, będą stanowiły dla tych propozycji koszt.

Wiceprezes mBanku Przemysław Gdański ocenił w rozmowie z PAP, hdy ustawa w tej sytuacji jest dobrą inicjatywą. a mianowicie Istotne jest to, że nie jawi się być ona skierowana do frankowiczów czy innej naprawdę zdefiniowanej grupy, tylko rzeczywiście ma pomóc tym kredytobiorcom, którzy z przyczyn przez nich niezawinionych – losowych czy życiowych - znaleźli się w sytuacji wymagającej wsparcia. Podnosi to pułap społecznej odpowiedzialności sektora bankowego. Będzie to stanowiło koszt, ale uważam, że wydaje się to porządna i zacna inicjatywa - zaznaczył wiceprezes mBanku.

Wtórował mu prezes Deutsche Bank Polska Krzysztof Kalicki. - To rozwiązanie postulowało środowisko bankowe w tym sensie, że banki nie są niewrażliwe na różne skutki sprawy rynkowych - powiedział PAP. Podkreślił jednak, nawiązując do inicjatyw dot. frankowiczów, że "banki nie mogą służyć za zmianę kursów walutowych w branży, chociaż politycy usiłują im to przypisać".

Dla kogo?

- Fundusz Wsparcia Kredytobiorców pomoże znajdującym się w najtrudniejszej sytuacji z powodu utraty pracy czy choroby. Taki fundusz powstał w drodze ustawowej. Słusznie, że prezydent zaakceptował tę ustawę. Dzięki tym powinna się skończyć dyskusja na temat franków, bo to nie posiada sensu z perspektywy konstytucji, wolności rynkowych, swobody zawierania umów, odpowiedzialności za realizację tychże umów - zaznaczył Kalicki.

- Wmówiono społeczeństwu, że banki są całkowicie czymś złym. To jest kompletny nonsens. Myślę, hdy po kampanii wyborczej powinna przyjść refleksja i praktyczne spojrzenie na to, jaki wydaje się być udział banków w rozwoju gospodarczym, czy w praktyce bez tego sektora finansowego nasza gospodarka mogłaby się rozwijać. Nie mogłaby, bowiem to jest największe podłoże finansowania nie tylko przedsięwzięć, ale również i populacji - dodał prezes Deutsche Bank Polska.

Duży wysiłek

Kalicki ocenił, iż powstanie funduszu w BGK może być niewygodne dla tego banku w znaczeniu technicznym. Jednak - jakim sposobem zaznaczył - "w Polsce nie ma innej instytucji, która cieszyłaby się takim zaufaniem". - Wydaje mi się, że ulokowanie tego funduszu w BGK jest pewne, ale rozumiem też pewną niewygodę i nakład znoju organizacyjnego, menedżerskiego, żeby ten fundusz powstał i zaczął sprawnie działać - zaznaczył.

Pomoc dla zadłużonych

Ustawę o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej w środę podpisał prezydent Andrzej Dudziarz. Adresowana jest do każdego kredytobiorców, zarówno złotowych, jak na przykład i walutowych. Kredytobiorcy przy trudnej sytuacji będą odbierać pomoc do 1, 5 tys. zł, maksymalnie przez 18 miesięcy. Pomoc będzie zwrotna, ale nieoprocentowana. Zwrot następowałby po dwóch latach od jej udzielenia jak i również może zostać rozłożony na osiem lat. Decyzje po sprawie udzielania wsparcia dla kredytobiorców podejmowałby Bank Gospodarstwa Krajowego.

Autostrady bez bramek? «Nie ważne jest, żeby ludzie klęli z powodu korków» Informacje