EKG w Katowicach 2017 a mianowicie wyłudzenia VAT i podatki przyszłości

Split payment jako metoda na wyłudzenia VAT? "Przyniesie więcej porządnego niż złego"

- Reguła tzw. podzielonej płatności (split payment) to najlepsza strategia walki z wyłudzeniami datku VAT - zgadzali się eksperci, którzy wzięli w czwartek w Katowicach wkład w debacie poświęconej podatkom.

Debata "Optymalne podatki" odbyła się w obrębie trwającego w Katowicach IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Jak mówił Paweł Barański, ekspert podatkowy z KPMG, wprowadzenie tej zasady (według której podatek VAT wydaje się być odprowadzany na oddzielne konto - przyp. red. ) przyniesie "więcej dobrego aniżeli złego". Ma też tego rodzaju zaletę, że jest wówczas rozwiązane wewnętrzne, a nie zaakceptować unijne, więc można swobodnie i szybko to przedłożyć. - To jest trochę, czego będziemy pionierem, bo mamy takich ludzi u władzy, którzy są zdeterminowani, by to zrobić - gadał.

Zwracał jednak obserwację, że podzielona płatność niesie ze sobą zagrożenie, że należny przedsiębiorcy VAT "będzie na stałe w urzędzie", ponieważ "cały czas będzie podejście, że ten VAT przedsiębiorcy się nie należy". - Mechanizm znakomity, ale może zadziałać naprawdę, że skarb państwa zostanie opływać w gotówkę, zaś my będziemy ją widzieli tylko na wyciągu wraz z konta - mówił Barański.

Walka z wyłudzeniami VAT - split payment

Pozytywną opinię o split payment wyrażał także Michał Kanownik, prezes Związku Importerów jak i również Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego "Cyfrowa Polska". - Uważam, że warto ten krok zrobić, choć wydaje się być ryzykowny i kosztowny - mówił. - Dla każdego uczciwego podatnika ten model jest idealny, bo zdejmuje całkowicie odium ryzyka, hdy z VAT-em będzie coś nie tak - dodał.

Wiceminister finansów Paweł Gruza (który miał być na debacie, ale się nie pojawił) mówił ostatnio, że jeszcze w kwietniu resort finansów zaprezentuje wzór dotyczący tzw. podzielonej płatności w VAT. Zmiany miałyby wejść w życie z początkiem przyszłego roku.

Jak wyjaśniał wcześniej Gruza:

W praktyce rozwiązanie wówczas będzie polegać na tym, że przedsiębiorca kupujący przedmioty bądź usługi będzie miał możliwość dokonać płatności z wyszczególnioną kwotą VAT, która będzie miało wpływ na specjalne subkonto VAT swojego dostawcy. Dzięki temu nabywca istotnie ograniczy zagrożenie podatkowe sankcji, odsetek karnych i wszelkich utrudnień, o ile jego kontrahent okazał się nieuczciwym podatnikiem, który nie odprowadza podatku należnego.

W takim przypadku sprzedawca będzie mógł dowolnie rozporządzać kwotą netto, ale VAT pozostanie na dedykowanym temu koncie.

Podczas czwartkowej debaty podatkowej w Katowicach eksperci krytykowali zarazem użycie prawa podatkowego w Polsce.

Paweł Barański zwracał uwagę, że od przedłożenia powszechnych podatków w 1991 roku, w ustawach podatkowych było tyle zmian, hdy średnio wypadały dwie zmiany w roku. Skutek jest taki, że nawet resort finansów niejednokrotnie odmówi wydania indywidualnej interpretacji podatkowej. Jako przykład przytoczył rzeczywistą historię korespondencji przedsiębiorcy z resortem finansów.

Synek pyta, czy jak dostanie od ojca w darowiźnie przedsiębiorstwo, to zapłaci od tego podatek. Przypominam, hdy jest przepis, że przy pierwszej linii dziedziczenia całość jest zwolnione z datku. Minister odmawia jednak wydania interpretacji, pisząc, że może tu dojść do nieuzasadnionej optymalizacji podatkowej. A idzie przecież o jasno brzmiący przepis

Zdaniem Barańskiego "system podatkowy nie jest kłopotem, tylko problemem jest tej stosowanie".

Michał Kanownik przekonywał z kolei, hdy Ministerstwo Finansów, opracowując upoważnienie podatkowe, powinno to bardziej konsultować z przedsiębiorcami. - Słynna czarna lista podatników, czyli wykreślanie z rejestru VAT - fajne przyrząd, tylko dla przedsiębiorcy przeciętnie użyteczne, bo oszust wydaje się być zarejestrowany i nie da się wykreślić z owego rejestru - mówił.

Jego zdaniem, największym kłopotem ustawy o VAT wydaje się być zapisana w niej zobowiązanie podatnika za kontrahenta swego kontrahenta.

Mogę ponosić odpowiedzialność za to, że kupuję towar od oszusta, tańszy, o krótkim terminie płatności itd. Ale jeżeli skarbówka oczekuję ode mnie, że będę wiedział, gdzie wiadomy towar był pięć transakcji wstecz, będzie to kuriozum. To tak, jakbym rano chodził po bułki i pytał kasjerki, z jakiego pola jest zboże na mąkę.

"Mentalność urzędnika podatkowego"

Uczestnicy debaty przekonywali także, że urzędnicy prowadzący kontrole podatkowe boją się podejmować decyzje korzystne dla podatników, dlatego każda kontrola musi zrealizować się wskazaniem jakiejś nieprawidłowości. - To wydaje się być problem mentalności urzędnika - zaznaczył Kanownik. Urzędnik bowiem, według niego, myśli według zasady - "muszę być kryty i zrobić całość, by przynieść pieniądze do budżetu". Postępuje naprawdę nawet wtedy, gdy te pieniądze są wirtualne jak i również w efekcie finalnym nie przekładają się na dochody państwa.

- Trzeba zmienić mentalność urzędnika, aby nie bał się rozmyślać i nie trzymał się kurczowo poglądu - jakim sposobem nie znajdę czegoś, to będę miał problem a mianowicie mówił prezes "Cyfrowej Polski"

Podczas debaty zwracano atencję na przypadki, w których kontrolerzy proponują "układ" kontrolowanej firmie, według zasady: "wskażcie mi jakąś nieprawidłowość, zbytnio którą zapłacicie małą karę, a ja odstąpię od dalszej kontroli".

Temat konfliktu między przedsiębiorcami an aparatem skarbowym powracał także podczas drugiej dyskusji poświęconej podatkom - "Podatki przyszłości".

"Podatki przyszłości"

Jak mówił szef Grupy Podatkowej TVN Grzegorz Ziółkowski, "po 10 latach bezpośredniej współpracy z organami podatkowymi" nie wierzy w zbudowanie jakiegokolwiek zaufania między oboma grupami. - To więcej niż jeden różne plemiona, dwa różne światy, zwłaszcza że obecnie mamy do czynienia wraz ze wzmocnieniem części represyjnej a mianowicie oceniał.

Kamil Wyszkowski z Inicjatywy sekretarza generalnego ONZ Global Compact przekonywał z kolei, że tuż przy budowie nowego systemu podatkowego trzeba uwzględnić zmiany technologiczne, np. fakt postępującej robotyzacji i rozwarstwienia dochodowego pomiędzy "tymi, którzy dysponują patentami na roboty", a takimi, którzy w efekcie robotyzacji są zwalniani z robocie.

Z kolei Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha argumentował, że w przyszłości konieczne zostanie dokonanie rewolucyjnych zmian przy systemie podatkowym i odejście od opodatkowania pracy, które ma na dłuższą metę negatywne konsekwencje społeczne i demograficzne. - Roboty będzie coraz mniej, bowiem zastępują nas właśnie pracy - mówił Gwiazdowski.

- Trzeba opodatkować sprawy, które są najłatwiejsze do opodatkowania - podkreślał. Jego zdaniem np. podatek CIT powinien być zastąpiony podatkiem przychodowym, który "jest w dużym stopniu lepszym podatkiem od firm, z perspektywy interesów państwa", czyli np. kosztów wypłat rent i emerytur.

Do tego wątku odnosił się podczas pierwszej debaty Paweł Barański, którego według po wprowadzeniu podatku przychodowego może pojawić się nowy problem interpretacyjny, "co wydaje się przychodem, a co przychodem odrzucić jest".

Tagi: VAT podatki wyłudzenia split payment Komentując korzystasz z przybory Facebooka. Publikowane komentarze będą prywatnymi opiniami Użytkowników. By zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące dzięki Facebooku są pod linkiem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć sankcje. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec budynku wielorodzinnym reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI przekształca nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje zniknąć spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Chiny i USA - będzie wojna handlowa?