Facebook - wyniki finansowe za czwarty kwartał 2017

Facebook chwali się, iż użytkownicy spędzają w portalu 50 milionów godzin dziennie mniej

Facebook poinformował na temat bardzo dobrych wynikach zbytnio czwarty kwartał 2017 roku kalendarzowego. Mark Zuckerberg, prezes przedsiębiorstwa, przekazał przy tym wybraną rzecz, która może odrzucić podobać się inwestorom – zmniejsza się wskaźnik częstotliwości korzystania z serwisu.

Zuckerberg powiedział, że 2017 roku był dla firmy mocny, ale i przy tym trudny. Użytkownicy Facebooka marnują w serwisie średnio o 50 milionów godzin dziennie mniej.

Inwestorzy prędko na tek krok zareagowali, wyprzedając akcje. Kurs spadł nawet o 5 proc., ale po chwili firmie udało się odzyskać zaufanie analityków. W notowaniach posesyjnych Facebook chociażby zyskuje. Kurs wzrósł o ok. 1, 8 proc.

Mark Zuckerberg tłumaczył, że wraz z zespołem zarządzającym starają się zrobić, by Facebook był pomieszczeniem, w którym 2 miliardy użytkowników spędzają "istotny" czas. Serwis chce też walczyć wraz z szerzeniem dezinformacji i kontrowersyjnych treści.

Spotkaliśmy się z nadużyciami na naszej platformie, w naszym ingerencjami obcych państw – powiedział Zuckerberg.

Facebook twierdzi, że odsłony broszur wzrosną delikatnie w przeciągu najbliższego roku. Zwalniać będzie za to wzrost zysków z reklam. W ciągu trzech ostatnich miesięcy 2017 roku Facebook poprawił własne wyniki ograniczając wydatki.

Ciekawe trendy w Ameryce łacińskiej Północnej

Facebook ogłosił pierwszy w historii spadek aktywności internautów w Stanach Zjednoczonych jak i również Kanadzie. Codziennie do serwisu logowały się 184 miliony osób. To spadek spośród 185 milionów w dawnych kwartale.

Mimo to wzrosła ogólna liczba dziennych użytkowników. Na całym świecie wzrosła wraz z 1, 37 mld do odwiedzenia 1, 4 mld osób.

Pomijając dane odnoszące się do użytkowników, Facebook wypadł świetnie w ostatnim kwartale, niźli spodziewali się tego analitycy:

Przychód: dwunastu, 78 mld dol.; analitycy spodziewali się 12, 55 mld dol.

Zysk na akcję (liczony wg GAAP): 1, 44 dol.; analitycy spodziewali się 1, 95 dol. Nasza klasa musiał wliczyć jednak 77 centów względem nowego uprawnienia podatkowego. Bez tego zarobek na akcję wynosiłby dwa, 21 dol.

Liczba użytkowników aktywnych w ciągu miesiąca: 2, trzynaście mld; analitycy spodziewali się podobnej liczby

Liczba odbiorców aktywnych w ciągu miesiąca: 1, 40 mld; analitycy spodziewali się jednej, 41 mld

Firmie udało się osiągnąć tak dobre rezultaty z powodu wzrostu przychodu z pojedynczego użytkownika. Średni przychód z jednego klienta podniósł się na jakikolwiek kontynencie – najbardziej jednak w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Wzrósł tam o 35 proc. (do pułapu 26, 76 dol. ) względem czwartego kwartału 2016 roku.

Analitycy spodziewali się jednak usłyszeć większą ilość na temat wpływu batalii z fake newsami jak i również uzależnieniem od mediów społecznościowych na wyniki spółki.

Debiuty na GPW. Sytuacja najgorsza od 2003 roku Giełda