Bitcoin, Ethereum, Ripple, Siacoin, Stratis - nowe kryptowaluty

Już nie tylko bitcoin. Oto 4 kryptowaluty, które mogą nieźle namieszać na rynku

Myślisz kryptowaluta, mówisz bitcoin. I choć stoi on cały czas dzięki piedestale wirtualnych walut, dookoła niego zbiera się coraz to więcej, coraz ciekawszych wzorów. Ethereum, Ripple, Stratis, Siacoin - to tylko wycinek cyfrowego świata. Wybraliśmy na rzecz was 4 najgorętsze kryptowaluty, o których w stosunkowo szybkim czasie może zrobić się głośno.

Bitcoin był zaledwie zalążkiem. Najpierw wzbudzał ciekawość, był w podziemiu, wokół niego działo się wiele podejrzanych rzeczy. Wspomnijmy choćby informacje sprzed kilku lat o nagminnym praniu brudnych pieniędzy przeprowadzanych za pomocą bitcoinów (co swoją drogą cały czas ma miejsce). Dzisiaj jednak krajobraz kryptowalut jest już zupełnie odrębny.

Bitcoiny są legalizowane przez kolejne kraje, można nimi płacić w lokalach usługowych na całym świecie. Kryptowaluty z undergroundowych środków płatniczych przeistoczyły się w całe ekosystemy technologiczne, które wykorzystują już najogromniejsze przedsiębiorstwa na świecie. Na przykład ethereum wydaje się być wspierane przez takich olbrzymów jak Microsoft, holding finansowy JP Morgan Chase lub Samsung. Słowem, wirtualne waluty wchodzą właśnie na gabinety. A jesteśmy dopiero na samym początku przemian.

Z tej przyczyny wybraliśmy dla was cztery kryptowaluty, które warto obserwować w tym roku. Oto one:

1. Ethereum

Prawdziwą popularność zyskało zaledwie kilkanaście miesięcy temu. Ethereum to nie tylko kryptowaluta, ale cała platforma oparta na technologii blockchain, pozwalająca na inwestowanie, zawieranie zakładów czy wspieranie crowdfundingu. Dzięki temu można na tej dziewczyny budować inicjatywy takie jakim sposobem na przykład Hyperledger, czyli projekt zrzeszający ponad stu najważniejszych światowych instytucji pieniężnych, który ma na zamiarze stworzenie globalnego systemu rozliczeń walutowych.

Brian Evans, szef firmy consultingowej BDE Ventures oraz człowiek numer 7. na liście najpopularniejszych rynkowych influencerów według "Forbesa", nie ulega nawet najmniejszej wątpliwości. - Ethereum niesłychanie szybko może stać się warte nawet więcej niż bitcoin - pisał w magazynie INC.

- Co więcej, Ethereum uruchamiając swój własny portfel Mist, może być początkiem rzetelnego zdecentralizowanego internetu naszych czasów - zachwyca się Evans. Jego zachwyt zmierza w parze z entuzjazmem inwestorów, którzy literalnie rzucili się do zakupów kryptowaluty.

Choć jeszcze w grudniu 2016 r. ethereum kosztowało ok. 7 euro, obecnie technologia łamie kolejne bariery i jeden ether kosztuje ponad 230 euro. Wzrost ponad 30-krotny wykonuje wrażenie i zostawia daleko w tyle bitcoina, jaka od początku roku urósł o "zaledwie" o 166 proc.

Foto: coinmarketcap. com Notowania ethereum od początku roku

2. Ripple

Ripple to technologia rozliczeń bankowych i instytucji finansowych, która umożliwia interakcję bez kierowniczego ośrodka kontroli i pośredników. - Przez to pozwala im maksymalnie ciąć koszta, co w pewnym relacji jest rewolucją dla tegoż sektora - tłumaczy Brian Evans. W momencie, kiedy strony transakcji operują różnymi walutami, Ripple może pełnić również funkcję rozliczeniową w postaci tokena Ripple (XRP).

Ripple nie posiada jednakże jeszcze rozwiniętej technologii oraz własnego portfela, który umożliwia przechowywanie kryptowaluty. Jednak zespół Ripple pracuje obecnie nad nowymi rozwiązaniami jak i również jeśli tylko rozwiążą owe kilka problemów, XRP może polski jeszcze pokazać własną siłę.

Foto: coinmarketcap. com Notowania Ripple od czasu początku 2017 r.

3. Stratis

Stratis to potężny wzór blockchainowy. Ostatnio dostał pomoc od największych firm spośród branży pokroju Microsoftu. - Celem technologii wydaje się być wielkim sklepem gwoli wszystkich blockchainów, który miałby zamykać się w świeżej formie platformy Bitcoin Mistrz A Service (BAAS) - tłumaczy Evans. Stratis wydaje się być podobny do otwartego konceptu ethereum, ale różni się kilkoma zasadniczymi cechami. Samodzielnie działa na blockchainie bitcoina, ale daje możliwość programowania w języku C#, co umożliwia tysiące nowych ewentualności dla twórców aplikacji.

- Wokół stratisa rozpoczyna się robić gorąco jak i również jeśli chcecie zobaczyć, gdzie może stać się w niedługim okresie, spójrzcie na kurs ethereum - przekonuje szef BDE Ventures. Evans wie, jak mówi. Od marca wartość kryptowaluty urosła o dziesięciu tys. proc.

Foto: coinmarketcap. com Notowania Stratisa od połowy 2016 r. do teraz

4. Siacoin

Siacoin jest kryptowalutą i techniką wymyśloną podczas MIT hackathonu w 2013 r. Towarzyszy przede wszystkim do przechowywania danych empirycznych. Zasadniczo Siacoin może stanowić kolejnym, lepszym Dropboxem bądź Amazon Web Services.

"Dane pliki w internecie SIA są bezpieczne i automatycznie szyfrowane za pomocą algorytmów z wykorzystaniem technologii blockchain. Inteligentnie zabezpieczone kontrakty kryptograficzne zapewniają szyfrowanie i przesyłanie danych bez możliwości podglądu osób trzecich. Siacoin wydaje się być kryptowalutą przywiązaną do tejże platformy" - czytamy na platformie Traderoom.

Gdyż jest to platforma zdecentralizowana wszyscy użytkownicy Sia osobiście udostępniają wolne miejsca na swoich dyskach innym odbiorcom oraz pobierają za wówczas opłatę.

Przykładowo, zaciekawiona osoba pobrała oprogramowanie a także uruchomiła na swoim komputerze, następnie może wydzielić którąś część na swoim twardym dysku oraz udostępnić swoim pamięć jako pamięć po chmurze.

- Jeśli choć raz korzystaliście z Amazon Web Services, w pewno wiecie, że wolno robić wszystko szybciej i taniej. Platforma Sia oparta na blockchainie przychodzi państwu z pomocą - mówi Evans.

Foto: coinmarketcap. com Notowania Siacoina od początku 2017 r.

Aplikacja pomoże załatwiać sprawy urzędnicze przez telefon Tech